Gioteck TX30 Megapak PS4 – zestaw słuchawkowy dla graczy już dostępny w Polsce

Gioteck TX30 Megapak PS4 to headset, który ma zdobyć serca posiadaczy konsol PlayStation. Brytyjski producent obiecuje jakość, trwałość i wygodę w przystępnej cenie.

Gioteck TX30 Megapak PS4 to zestaw słuchawkowy adresowany do posiadaczy konsol PlayStation 4. Jego konstrukcja została wykonana ze stali i polipropylenu, co ma zapewnić trwałość przy jednoczesnym zachowaniu niskiej wagi. Wyściełane alcantarą nauszniki i pałąk mają z kolei przełożyć się na wysoki komfort podczas wielogodzinnych sesji.

 

Za oddanie klimatu gry odpowiadają przetworniki o średnicy 40 milimetrów. Komunikację z innymi graczami umożliwia umieszczony na przewodzie mikrofon, który można błyskawicznie wyciszyć przyciskiem. O jego stanie informuje podświetlenie. Dzięki technologii Lucid Chat problemy z echem czy sprzężeniem zwrotnym mają pozostać przeszłością.

 

 

Headset Gioteck TX30 Megapak PS4 jest już dostępny w ofertach polskich sprzedawców. Jego ceny zaczynają się od około 120 złotych.

 

Zobacz wideo jak prezentuje się zestaw TX30

Zalman Z8 – przewiewna i ergonomiczna obudowa dla entuzjastów

Zalman Z8 to obudowa, która ma być maksymalnie przewiewna i przyjazna osobie składającej PC. Producent postawił tu na frontowy panel typu mesh, w standardzie są montowane cztery wentylatory, organizację okablowania ułatwić ma dodatkowy panel wewnętrzny, a dostęp do wnętrza osadzone na zawiasach okno.

Obudowa Zalman Z8 to konstrukcja typu midi tower, która jest w stanie pomieścić także nieco większe płyty E-ATX. Projektanci postawili w niej nacisk na optymalną wentylację i łatwość użycia. Ażurowy przedni panel przesłania trzy fabryczne, 120-mm wentylatory, które mają zapewnić stały dopływ chłodnego powietrza do wnętrza. Ciepłe z kolei wyprowadza kolejne śmigło zainstalowane na tylnej ściance.

Utrzymanie wnętrza w czystości powinny ułatwić zainstalowane filtry przeciwkurzowe. Jeden z nich, górny, jest magnetyczny. Pozwala to na prosty i szybki demontaż w celu wyczyszczenia. Z kolei panel z hartowanego szkła eksponuje zamontowane wewnątrz komponenty. Tym, co wyróżnia obudowę Zalman Z8 jest osadzone na zawiasach, otwierane okno. Dostęp do wnętrza powinien więc być wyjątkowo prosty.

W środku Z8 czekają kolejne praktyczne rozwiązania. Oprócz beznarzędziowego montażu dysków producent przygotował specjalny, uchylny panel. Zwiększa on swobodę dostępu do wnętrza, a zestaw zaczepów i prowadnic wspomaga aranżację okablowania tak, aby wyglądało estetycznie i nie zakłócało obiegu powietrza. Jego cyrkulację wspierać może sześć wentylatorów. Wewnątrz obudowy Zalman Z8 jest miejsce również na siedem kart rozszerzeń czy trzy chłodnice cieczy.

Radiatory mogą mieć maksymalnie 280 mm (góra) i 120 mm (przód i tył) długości. W przypadku karty graficznej granicą jest 350 mm, a chłodzenie procesora nie powinno mieć więcej niż 158 mm wysokości. Całość uzupełnia zlokalizowany na górnej ściance panel I/O. Zawiera on trzy porty USB, w tym dwa w wersji 3.0, złącza audio oraz przycisk pozwalający na kontrolę podświetlenia LED, jeśli takie zostanie zamontowane.

Obudowa Zalman Z8 ma trafić do sprzedaży w połowie kwietnia. Produkt wyceniono na ok. 260 zł

 

Dane techniczne:

 

  • model: Z8
  • format: ATX midi tower
  • wymiary (W x S x G): 493 x 212 x 460 mm
  • materiał: stal, hartowane szkło, tworzywo sztuczne
  • waga: 6,3 kg
  • kompatybilne formaty płyt głównych: E-ATX (maks. 280 mm), ATX, m-ATX, m-ITX
  • maks. wysokość chłodzenia CPU: 158 mm
  • maks. długość karty graficznej: 350 mm
  • maks. długość zasilacza: 180 mm
  • liczba slotów rozszerzeń PCI-E: 7
  • liczba zatok 2,5”: do 4 lub 2 x 2,5”/3,5” combo
  • miejsca na dodatkowe wentylatory:
    • 3 x 120/140 mm na przednim panelu (zainstalowane 3 x 120 mm)
    • 2 x 120/140 mm na górnym panelu
    • 1 x 120 mm na tylnym panelu (zainstalowany 120 mm)
  • możliwość instalacji chłodzenia wodnego: tak
    • do 280 mm na górze
    • do 120 mm z przodu i z tyłu
  • wyprowadzone złącza:
    • 2 x USB 3.0
    • 1 x USB 2.0
    • 1 x wyjście słuchawkowe
    • 1 x wejście mikrofonowe
    • 1 x kontroler podświetlenia LED
  • dodatkowe wyposażenie:
    • filtry przeciwkurzowe (górny, dolny)

PowerWalker VI 650 LCD FR – kompaktowy bohater

PowerWalker VI 650 LCD FR to niewielki zasilacz awaryjny, który ma sprawdzić się w domach i małych biurach. Ma on skutecznie chronić podłączony sprzęt, w tym gniazda telefoniczne i Ethernet, przed skokami napięcia i przepięciami. Z kolei w razie braku zasilania UPS ma pozwolić na bezpieczne zapisanie pracy.

Zasilacz UPS PowerWalker VI 650 LCD FR to model o topologii line-interactive. Dysponuje on mocą 360 W, która w razie przerwy w dostawie energii powinna wystarczyć do zasilenia całego stanowiska pracy. Dzięki zintegrowanemu układowi automatycznej regulacji napięcia (AVR) jego stabilność i jakość mają być w pełni zadowalające. Bieżące parametry pracy urządzenia można sprawdzić na wbudowanym wyświetlaczu LCD.

Umieszczony na frontowej ściance ekran pokazuje m.in. poziom naładowania ogniw, aktualne obciążenie, tryb pracy, napięcia wejściowe i wyjściowe oraz alerty o przeciążeniu czy niskim poziomie energii. Parametry można monitorować także za pomocą aplikacji ViewPower, podłączając UPS-a za pomocą portu USB. Oprócz podtrzymania napięcia zasilacz PowerWalker VI 650 LCD FR oferuje ochronę przeciwprzepięciową, zarówno sprzętu, jak i sieci Ethernet i telefonicznej. Stosowne porty umieszczono z tyłu urządzenia.

Prezentowany model jest pozbawiony aktywnego chłodzenia. Jego praca powinna więc być całkowicie bezgłośna. Całość waży niewiele ponad cztery kilogramy i cechuje się niewielkimi gabarytami – 100 x 142 x 287 mm. To sprawia, że zasilacz awaryjny PowerWalker VI 650 LCD FR ma szansę sprawdzić się w ciasnych wnętrzach, gdzie cicha praca i każdy milimetr zaoszczędzonej przestrzeni są na wagę złota.

UPS PowerWalker VI 650 LCD FR posiada dwa gniazda typu E, dzięki czemu można do niego podłączyć dowolne urządzenie ze standardową, polską wtyczką. Zasilacz jest już dostępny w sklepach, a jego cena wynosi około 250 zł.

 

Dane techniczne:

  • Moc pozorna / moc czynna: 650 VA / 360 W;
  • Czas przełączania w tryb podtrzymania: typowo 2-6 ms
  • Zakres napięcia wejściowego: 162 – 290 VAC
  • Napięcie wyjściowe: 230 VAC
  • Porty komunikacyjne: USB
  • Czas ładowania: 4 godz. do 90%
  • gniazdka:
    • 2 x francuskie (E)
    • RJ45/RJ11
  • wymiary (S x W x G) i waga: 100 x 142 x 287 mm, 4,3 kg
  • Zastosowane ogniwa i czas podtrzymania: 1 x 7 Ah / 12 V
    • czas podtrzymania przy obciążeniu 50%: do 6 min
    • czas podtrzymania przy pełnym obciążeniu: 0,1 min

IRIScan Desk 5 Pro – kieszonkowy recepcjonista

IRIScan Desk 5 Pro to przenośny skaner, którego potencjał da się wykorzystać nie tylko w domowym zaciszu czy biurze. Dzięki automatycznemu rozpoznawaniu np. paszportów i dowodów osobistych, można użyć go do identyfikacji i sczytywania danych m.in. w hotelowych recepcjach czy placówkach ochrony zdrowia.

IRIScan Desk 5 Pro to skaner o przenośnej, składanej konstrukcji. Mimo kompaktowych wymiarów obsługuje skanowanie materiałów w formacie A3 i ma sobie radzić z cyfryzacją nawet dwudziestu stron na minutę. Możliwy jest także odczyt dokumentów takich jak dowody osobiste i paszporty. To sprawia, że Desk 5 Pro ma szansę sprawdzić się wszędzie tam, gdzie wprowadzane są dane identyfikacyjne – na recepcjach czy w placówkach ochrony zdrowia.

Gdy zajdzie potrzeba wykonania kopii dokumentu, dołączone oprogramowanie automatycznie łączy obraz przedniej i tylnej części dokumentu, a następnie zapisuje komplet w pojedynczym pliku JPG czy PDF. Funkcja OCR pozwala z kolei na automatyczne rozpoznanie tekstu i zapisanie go do pliku tekstowego czy arkusza. To zaś może wydatnie skrócić czas potrzebny na rejestrację danej osoby, poprzez przyspieszenie wprowadzania danych.

 

Osoby i instytucje, które pokuszą się o sprzęgnięcie skanera IRIScan Desk 5 Pro z oprogramowaniem IRISPowerscan, mogą liczyć na automatyczne rozpoznawanie kodów MRZ. Są to znajdujące się na różnego rodzaju dokumentach obszary zoptymalizowane do odczytu poprzez maszyny. W przypadku paszportu da się z niego uzyskać m.in. imię i nazwisko, kod państwa wystawiającego paszport, datę urodzenia czy ważności dokumentu.

 

Co istotne w obecnych czasach, stanowisko do rejestracji gości czy petentów można zbudować tak, aby osoba obsługująca w ogóle nie musiała dokumentów dotykać. Wystarczy prośba o położenie dokumentu w wyznaczonej strefie i o zabranie go po zeskanowaniu. To sprawia, że IRIScan Desk 5 Pro może nie tylko przyspieszyć cały proces, lecz także uczynić go bezpieczniejszym, ograniczając fizyczny kontakt między osobami do niezbędnego minimum.

 

Skaner IRIScan Desk 5 Pro jest już dostępny w sprzedaży i kosztuje około 1450 zł brutto.

Dane techniczne:

  • sensor: CMOS o rozdzielczości 12 Mpix, zmienna ogniskowa (autofocus)
  • maks. rozdzielczość skanowania:: 4032 x 3024 pikseli
  • maks. rozmiar dokumentu: A3 (420 x 290 mm / poziomo)
  • szybkość skanowania: 2 sekundy/strona w trybie kolorowym, do 30 str./min.
  • rozdzielczość nagrywanego wideo: 1280 X 1024 (SXGA) lub 640 x 480 (VGA)
  • wbudowane lampy LED:  4
  • rozdzielczość wyjściowa: 300 dpi
  • tryby skanowania: kolor, czarno biały, skala szarości
  • Interfejs: USB 2.0
  • zasilanie: z portu USB
  • formaty wyjściowe:
    • dokumenty: JPG, PDF, Word, TXT, Excel
    • e-book: ePub,
    • wideo: AVI, MP4, FLV, WMV
  • wymiary:
    • złożony: 375 x 85 x 75 mm
    • rozłożony: 375 x 85 x 270 mm
  • waga: 800 g
  • zalecana liczba skanowanych stron: do 500/dzień

Lanberg: inteligentne czujniki zalania, otwarcia oraz czadu

Zalanie, wtargnięcie czy zatrucie tlenkiem węgla to zjawiska nie tylko niepożądane, ale i niebezpieczne. W dbaniu o bezpieczeństwo domu i jego mieszkańców mogą pomóc akcesoria firmy Lanberg – czujniki zalania, otwarcia okien i drzwi czy czadu.

Nowoczesne technologie są w stanie wyręczać nas w wielu codziennych czynnościach, również w dbaniu o własne bezpieczeństwo. Dla osób, które chcą w sposób inteligentny i niewymagający znacznego wysiłku zabezpieczyć swój dom lub mieszkanie, firma Lanberg oferuje kilka rodzajów czujników. Jednym z nich jest Lanberg SR-1105. Monitoruje on stężenie tlenku węgla, czyli popularnego czadu, w powietrzu.

 

Gdy poziom tego gazu staje się niebezpieczny, czujnik automatycznie alarmuje mieszkańców, chroniąc ich przed poważnymi konsekwencjami, z zatruciem i śmiercią włącznie. Urządzenie ma kształt dysku o średnicy 90 mm i jest zasilane baterią, dzięki czemu można je zamontować w dowolnym miejscu, z dala od gniazdek. Zamontowane ogniwo ma wystarczać na 10 lat użytkowania. Dodatkową jego zaletą jest wbudowana funkcja termometru. Urządzenie kosztuje około 120 zł, co przy szacowanej żywotności daje 12 złotych rocznie.

 

Mniej, bo około 70 zł trzeba wydać na inteligentny czujnik zalania Lanberg SM01-WS01. Jak podkreśla producent, jest to urządzenie, które ma wyróżniać się kompaktowym rozmiarem i łatwą instalacją oraz obsługą. Proces konfiguracji z użyciem darmowej, multiplatformowej aplikacji Tuya ma zajmować nie więcej niż 1-2 minuty.

 

Zasilane przy pomocy dwóch baterii typu AAA jest w stanie wysłać do 6000 raportów. Z siecią łączy się przy pomocy modułu WiFi 802.11b/g/n. Identyczną technologię łączności i żywotność na jednym komplecie “paluszków” cechuje się inteligentny czujnik otwarcia lub zamknięcia drzwi lub okna Lanberg SM01-DS01. On także współpracuje z ekosystemem Tuya Smart, pozwalając na łatwą integrację z innymi akcesoriami IoT.

 

Inwestując w inteligentny czujnik zalania (SM01-WS01), czujnik otwarcia/zamknięcia drzwi, lub okna (SM01-DS01) użytkownik zyskuje możliwość tworzenia scenariuszy uwzględniających zarówno te, jak i inne urządzenia automatyki domowej. Cena detaliczna w przypadku ostatniego z wymienionych wynosi około 69 zł. Wszystkie zaprezentowane czujniki są już dostępne w polskich sklepach.

 

Zdjęcia i karty produktu są dostępne pod poniższymi linkami: