Zalman CNPS17X – przewaga dzięki technologii

Zalman CNPS17X to dość lekkie i kompaktowe chłodzenie wieżowe. Mimo to ma ono bez trudu dawać sobie radę z topowymi procesorami o TDP nawet 200 W. Kluczem do sukcesu mają tu być autorskie, opatentowane technologie, dzięki którym cooler ma oferować wiele i jednocześnie nie wymagać dużo przestrzeni.

Chłodzenie Zalman CNPS17X to konstrukcja z pojedynczą wieżą. Całość wykonana z miedzi i aluminium ma 160 milimetrów wysokości i waży 700 gramów. Użytkownicy nie powinni więc mieć problemu z kolizjami np. z wysokimi pamięciami RAM. Dość kompaktowy i lekki cooler ma jednocześnie radzić sobie z flagowymi CPU Intela i AMD, rozpraszając do 200 W energii cieplnej.

 

W uzyskaniu takich parametrów projektantom pomogły technologie. Zastosowanie stereoskopowych żeber 4D pozwoliło na zwiększenie powierzchni wymiany ciepła o 15%. Układ finów tworzący 180 kanalików ma z kolei przełożyć się na lepszy przepływ powietrza, które przez radiator pompuje 140-milimetrowe śmigło. Zdaniem projektantów, wentylator wyposażony łożyska FDB i podwójne łopatki formuje bardziej zwarty strumień powietrza i zasysa do 103,64 m sześć. na godzinę.

 

Nie zapomniano też o podstawie, czyli ciepłowodach. Zalman CNPS17X posiada pięć rurek cieplnych, które zatopiono w podstawie z wykorzystaniem technologii RDTH (Reverse Direct Touch Heatpipe). W odróżnieniu od DTH, gdzie rurki mają bezpośredni kontakt z odpromiennikiem procesora, dzięki RDTH opór cieplny konstrukcji powinien być minimalny, a powierzchnia rozpraszania ciepła większa.

 

Projektując chłodzenie Zalman CNPS17X designerzy nie zapomnieli o efektownym wyglądzie. Wentylator z serii SF140 to przykład zastosowania biomimetyki. Stąd kształt mocowań przypomina odnóża pająka i, jak obiecuje producent, system inspirowany naturą lepiej pochłania wibracje i ogranicza emisję hałasu. Ta zaś ma nie przekraczać poziomu 29 dB(A). Wentylator ma dodatkowo podświetlenie RGB LED, którym można sterować z poziomu płyty głównej.

Chłodzenie Zalman CNPS17X jest już dostępne w sprzedaży, a jego ceny zaczynają się od nieco ponad 150 złotych. W zestawie oprócz mocowań do najpopularniejszych podstawek Intela i AMD znajduje się pasta termoprzewodząca ZM-STC8.

Dane techniczne:

  • model: CNPS17X
  • wymiary (W x S x G): 160 x 100 x 140 mm
  • materiał: aluminium, miedź
  • waga: 700 g
  • kompatybilne podstawki:
    • Intel LGA2066/2011-V3/1200/115X/775
    • AMD: AM4/AM3+/AM3/FM2+/FM2
  • wymiary wentylatora: 140 x 140 x 26 mm
  • prędkość obrotowa wentylatora: 800 – 1500 obr./min. (+/- 10%)
  • maks. przepływ powietrza: ok. 103,64 m3/h (+/-10%)
  • maks. natężenie hałasu: 29 dB(A) +/-10%
  • łożyskowanie wentylatora: FDB
  • żywotność: 100000 godzin
  • pobór energii:
    • wentylator: 3,36 W
    • podświetlenie LED: 1,5 W

PowerWalker VI 1000 GXB FR – ochrona w modnej szacie

Zasilacz PowerWalker VI 1000 GXB FR to UPS, który ma nie tylko ratować graczy w razie braku zasilania, ale i zrywać ze stereotypami. Projektanci starali się pokazać, że to nie jest tylko przerośnięty powerbank. Sprzęt oferuje więc m.in. odczepiany ekran, pozwalający na monitoring PC czy customizowane podświetlenie RGB.

PowerWalker VI 1000 GXB FR to zasilacz awaryjny typu line-interactive. Oferuje on moc 600 W, a więc jest w stanie podtrzymać przy życiu zarówno gamingowe pecety i konsole, jak i niezbędny podczas gry osprzęt. Jednocześnie, dzięki podświetleniu RGB LED, może on współtworzyć klimat gamingowego wnętrza. Sprzęt pozwala na dostosowanie barwy iluminacji tak, aby uzyskać spójną całość z pozostałymi elementami wystroju. Podświetlenie LED może też informować o trybie pracy zasilacza.

Tym, co dodatkowo wyróżnia UPS PowerWalker VI 1000 GXB FR jest odłączany panel LCD. Pełni on funkcje pilota do sterowania sprzętem oraz informacyjną, prezentując parametry pracy urządzenia. Użytkownik może jednak przekształcić go w panel pokazujący takie dane jak temperatura CPU, jego taktowanie czy obciążenie. Ekran ma wbudowany akumulator i moduł Bluetooth do komunikacji z bazą na odległość do sześciu metrów. Jest więc możliwość postawienia go np. na biurku, by był w zasięgu wzroku.

Oprócz funkcjonalnych dodatków, UPS PowerWalker VI 1000 GXB FR ma oferować przede wszystkim wysokiej jakości napięcie. Na pokładzie znalazł się moduł AVR odpowiadający za jego automatyczną regulację, a na wyjściach należy oczekiwać czystej sinusoidy. Jednostka powinna więc sprawdzić się jako źródło energii dla najbardziej kapryśnych PC czy urządzeń sieciowych. Nie zapomniano o zabezpieczeniu sieci LAN, jak również portach USB typu A i C do ładowania urządzeń takich jak smartfony czy tablety.

Dzięki obecności gniazda USB z interfejsem HID, zasilacz nie wymaga dodatkowego oprogramowania by komunikować się z komputerem. Dla tych, którzy chcieliby kontrolować jego parametry z poziomu aplikacji, producent udostępnia nieodpłatnie program ViewPower. Konstrukcja oznaczona symbolem FR oferuje sumarycznie cztery gniazda typu E. Dwa z nich oferują ochronę przeciwprzepięciową, dwa kolejne podtrzymują dodatkowo zasilanie w razie braku napięcia w sieci.

Zasilacz awaryjny PowerWalker VI 1000 GXB FR jest już dostępny w sprzedaży i kosztuje około 950 złotych.

Dane techniczne:

  • Moc pozorna / moc czynna: 1000 VA / 600 W;
  • Czas przełączania w tryb podtrzymania: typowo 6 ms
  • Zakres napięcia wejściowego: 162 – 290 VAC
  • Napięcie wyjściowe: 230 VAC
  • Porty komunikacyjne: USB
  • Czas ładowania: 6-8 godz. do 90%
  • gniazdka:
    • 4 x francuskie (E)
    • RJ45/RJ11
  • wymiary (S x W x G) i waga: 99 x 280 x 308 mm, 9,2 kg;
  • Zastosowane ogniwa i czas podtrzymania: 1 x 12 V / 9 Ah;
    • czas podtrzymania przy obciążeniu 50%: 7 min
    • czas podtrzymania przy pełnym obciążeniu: 2,18 min

Readiris PDF 22 Business – władca PDF-ów w nowej odsłonie

Umowy, projekty, protokoły, biznesplany czy faktury to codzienność dla osób, które prowadzą biznes. Podobnie jak praca z plikami PDF. Readiris PDF 22 Business to aplikacja, dzięki której tworzenie, edytowanie, konwertowanie, podpisywanie i wiele innych operacji na PDF-ach ma być proste, efektywne i optymalne kosztowo.  

Readiris PDF 22 Business to nowa odsłona narzędzia do zarządzania plikami PDF. Jest ona adresowana do klientów biznesowych, którzy szukają prostoty i funkcjonalności, przy zachowaniu rozsądnej ceny. Aplikacja pozwala na dwukierunkową konwersję plików, pozwalając na stworzenie z dokumentów, skanów i grafik plików PDF, jak również eksport treści PDF-ów do formatów Microsoft Office.

Jak przystało na narzędzie skierowane do biznesu, Readiris PDF 22 Business wspiera pracę na wielu plikach jednocześnie, operacje seryjne i dziesiątki operacji. W razie potrzeby możliwe jest łączenie i dzielenie plików, przycinanie ich i kompresja, a także edycja treści, ukrywanie informacji poufnych, korygowanie perspektywy czy kontrastu. Podpisywanie dokumentów, dodawanie znaków wodnych czy zakładek, osadzanie plików wideo czy mp3 to również nie problem.

Jest też opcja rozpoznawania tekstu. Funkcja OCR obsługuje 138 języków świata, w tym azjatyckie, arabskie, zapisywane cyrylicą i hebrajski. Import może odbywać się bezpośrednio z dowolnego skanera. Jednocześnie producent podchodzi elastycznie do kwestii licencjonowania. Oprócz subskrypcji, którą można wykupić na określoną liczbę stanowisk, dostępne są licencje wieczyste. Jednorazowy wydatek rzędu około 900 złotych pozwala na nieograniczone korzystanie.

Mature business man busy working on laptop in startup office

Osoby i firmy zainteresowane najlepszym, jak twierdzi producent, narzędziem do zarządzania plikami PDF, mogą zapoznać się z kartą produktu, a także porównać edycję Readiris PDF 22 Business z wersją Standard. Cennik dla klientów biznesowych jest dostępny tutaj.

Zobacz wideo jak działa Readiris PDF

Zdjęcia hi res do pobrania tutaj

Gioteck WX4 Nintendo – pełna swoboda i kontrola na wynos

Bezprzewodowy pad Gioteck WX4 Nintendo to propozycja dla posiadaczy konsol Switch. Producent obiecuje jakość premium i komfortową rozgrywkę w trybie dock w przystępnej cenie.

Pad Gioteck WX4 Nintendo to lekka, bezprzewodowa konstrukcja dla mobilnych graczy. Występuje zarówno w klasycznych barwach, jak i we wzorach inspirowanych takimi hitami jak Fortnite czy Minecraft. Graczy ma skusić tradycyjny design i lekkość, dzięki której długie sesje nie powinny nadmiernie męczyć rąk.

Prezentowane urządzenie posiada wbudowane diody LED. Pozwalają one na szybkie sprawdzenie poziomu naładowania baterii oraz wyświetlają numer gracza. Gioteck WX4 Nintendo oferuje kilkanaście przycisków, wśród których są dwa wielokierunkowe dżojstiki, D-Pad, po dwa przyciski boczne i spusty, przyciski A, B, X, Y oraz plus, minus i home.

Nie zabrakło również obsługi ruchu i feedbacku wibracyjnego. Całość ma odznaczać się ergonomicznym profilem oraz wysoką jakością wykonania i materiałów. W Polsce pad do gier Gioteck WX4 Nintendo jest oferowany w cenie około 170 zł.

 

Zalman GVII – moc i niezawodność dla wymagających

Zasilacze Zalman GVII są adresowane do użytkowników szukających trwałych, wydajnych i stabilnych rozwiązań. Cała seria GigaMax legitymuje się certyfikatami 80 Plus Bronze, płaskim okablowaniem i komponentami, które pozwoliły na objęcie jednostek pięcioletnim okresem gwarancyjnym.

Na serię zasilaczy GigaMax GVII składają się modele ZM550-GVII, ZM650-GVII i ZM750-GVII. Dysponują one mocą, odpowiednio 550, 650 i 750 W i typową sprawnością na poziomie 88%. Potwierdza ją uzyskany przez zasilacze certyfikat 80 Plus Bronze. Mogą one zatem stanowić bazę do budowy wydajnego PC do gier i pracy. Są bowiem w stanie napędzić najmocniejsze procesory i karty graficzne, ograniczając przy tym straty energii.

Zasilacze Zalman ZM550-GVII, ZM650-GVII i ZM750-GVII posiadają konwertery DC-DC, aktywne układy PFC i filtry przeciwzakłóceniowe EMI. Na kluczowych podzespołach znalazły się odprowadzające ciepło radiatory, a cyrkulację powietrza wspomaga dwunastocentymetrowy wentylator. Posiada on łożyskowanie FDB, które powinno zapewnić cichą i bezawaryjną pracę przez ponad 50 000 godzin.

 

Profilaktycznie zdecydowano się na zastosowanie wyłącznie stałych, aluminiowych kondensatorów, odpornych na pracę w temperaturach do 105 stopni Celsjusza. O bezpieczeństwo podłączonego sprzętu dba zestaw zabezpieczeń elektrycznych (OPP, OVP, UVP, OCP, SCP, OTP). Zasilacze Zalman GigaMax ZM550-GVII, ZM650-GVII i ZM750-GVII są zgodne ze specyfikacją ATX v2.31. Zestaw dostępnych wtyczek zależy od mocy.

Model generujący 750 W oferuje dwa przewody 8-pin do zasilania CPU. Na pokładzie są też cztery wtyczki PCIe 8-pin dla topowych kart graficznych. Wersje o niższej mocy mają ich dwie. Wszystkie jednostki pozwalają na zasilanie pięciu napędów SATA i trzech z wtyczkami molex 4-pin. Standardem jest płaskie okablowanie, które ułatwia ułożenie przewodów i obieg powietrza wewnątrz obudowy. Główny przewód ATX 24-pin zyskał z kolei tekstylny oplot chroniący przed uszkodzeniem.

 

Zasilacze Zalman GigaMax są objęte 5-letnią gwarancją producenta i dostępne w polskich sklepach. Flagowy model Zalman ZM750-GVII kosztuje niecałe 300 złotych. Za 650-watowy wariant ZM650-GVII trzeba wyłożyć nieco ponad 250 zł. Cena 550-tki jest minimalnie niższa.

 

Dane techniczne:

  • wymiary: 150 x 140 x 86 mm
  • standard ATX: v2.31
  • wentylator: 120 x 120 mm, łożyskowanie FDB
  • PFC: aktywne
  • sprawność: certyfikat 80 Plus Bronze
    • efektywność 85% dla 20% i 100% obciążenia
    • efektywność 88% dla 50% obciążenia
  • zabezpieczenia: OPP, OVP, UVP, OCP, SCP, OTP
  • okablowanie:
    • ATX 24-pin x1
    • EPS 4+4 pin x1
      • w modelu 750 W dodatkowy EPS 8-pin
    • PCI-E
      • 550 W i 650 W: x1 (sumarycznie 2 x 6+2 pin)
      • 750 W: x2 (sumarycznie 4 x 6+2 pin)
    • SATA x1 (sumarycznie 3 x SATA)
    • SATA / IDE x1 (sumarycznie 2 x SATA, 1 x IDE)
    • IDE / FDD x1 (sumarycznie 2 x IDE, 1 x FDD)
  • Typ okablowania: płaskie, niemodularne