Zalman zapowiada nową generację chłodzeń AiO – serię Alpha

Zalman Alpha to nowa seria chłodzeń cieczą koreańskiego producenta. Tym, co wyróżnia ją na tle konkurencji jest trójkomorowa pompa z ceramicznymi łożyskami, dzięki której osiągi systemu mają wznieść się na nowy poziom. Całość ma ponadto imponować kulturą pracy i efektowną formą.

Zalman Alpha to seria składająca się z trzech modeli – Alpha 24 z chłodnicą 240 mm, Alpha 28 z radiatorem 280 mm i Alpha 36 z odpromiennikiem o długości 360 mm. Każdy z nich napędza nowa, trójkomorowa pompa. Skryta pod sferyczną, podświetlaną (ARGB) kopułą, ma zapewniać maksymalną cyrkulację wody i utrzymywać miedzianą płytkę zawsze chłodną. Sama płytka o grubości 0,15 cm z mikrożeberkami, ma dysponować efektywną powierzchnią wymiany ciepła równą 220 cm kw.

 

Łatwy montaż blokopompy na CPU ma zapewnić obrotowe mocowanie. Dzięki niemu logo ma zawsze być poprawnie ustawione, podczas gdy rurki doprowadzające i wyprowadzające ciecz mogą znaleźć się tam, gdzie nie będą kolidowały z pozostałymi komponentami. Sama pompa ma ceramiczne łożyska i wirując w tempie 3200 obrotów na minutę, powinna przepompować w tym czasie 0,83 litra cieczy. Rozpraszanie ciepła odebranego z CPU to z kolei domena pokaźnych radiatorów.

 

Chłodzenia Zalman Alpha mają chłodnice o długości od 240 do 360 milimetrów. Chłodne powietrze tłoczą przez nie dwa lub trzy wentylatory, których maksymalna głośność nie powinna przekraczać poziomu 33-34 dB(A). Producent obiecuje trwałe łożyskowanie, które powinno wytrzymać lata ciągłej pracy. Radiatory posiadają otwory mocujące po obu stronach, co nie tylko ma ułatwić montaż, lecz także pozwolić na konfiguracje z dodatkowymi śmigłami w układzie push&pull.

 

Prędkość wentylatorów jest regulowana metodą PWM i do pewnego progu pozostają one w spoczynku. Półpasywny tryb pracy to ukłon w stronę fanów ciszy. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by dostosować krzywe do własnych upodobań. Zmienić można także nastawy podświetlenia, w które wyposażono pompę i każdy z wentylatorów. Iluminacja jest kompatybilna z systemami takimi jak: Aura Sync, RGB Fusion 2.0, Mystic Light, Polychrome RGB, Chroma czy Spectrum. Jest też opcja w postaci kontrolera Z-Sync.

Chłodzenia Zalman Alpha trafią do sprzedaży pod koniec pierwszego lub w drugim kwartale 2022 roku. Każdy z zestawów AiO będzie dostępny w wersji białej i czarnej. Wstępnie producent deklaruje następujące ceny detaliczne dla wybranych modeli:

  • Zalman Alpha 24 Black – 429 zł;
  • Zalman Alpha 24 White – 449 zł;
  • Zalman Alpha 28 Black – 509 zł.

Pozostałe modele nie zostały jeszcze wycenione.

Dane techniczne:

  • pompa:
    • materiały: ABS, PC, PPS, czysta miedź
    • wymiary: 68 x 68 x 62 mm;
    • prędkość: 3200 obrotów/minutę (+/-10%);
    • łożyskowanie: ceramiczne;
    • przepływ cieczy: 0,83 litra na minutę
    • podświetlenie ARGB LED;
  • wentylatory:
    • podświetlenie ARGB LED w każdym modelu;
    • regulacja prędkości obrotowej PWM w każdym modelu;
    • model Alpha 24
      • liczba wentylatorów: 2;
      • średnica wentylatorów: 120 mm;
      • prędkość obrotowa: 500 – 1800 obrotów/minutę (+/-200);
      • maks. głośność: 33 dB(A);
      • maks. przepływ powietrza: około 120,8 m sześć.
    • model Alpha 28
      • liczba wentylatorów: 2;
      • średnica wentylatorów: 140 mm;
      • prędkość obrotowa: 500 – 1600 obrotów/minutę (+/-200);
      • maks. głośność: 34 dB(A);
      • maks. przepływ powietrza: około 141,16 m sześć.
    • model Alpha 36
      • liczba wentylatorów: 3;
      • średnica wentylatorów: 120 mm;
      • prędkość obrotowa: 500 – 1800 obrotów/minutę (+/-200);
      • maks. głośność: 33 dB(A);
      • maks. przepływ powietrza: około 120,8 m sześć.
  • radiatory
    • model Alpha 24: aluminiowy, 120 x 276 x 27 mm
    • model Alpha 28: aluminiowy, 140 x 316 x 27 mm
    • model Alpha 36: aluminiowy, 120 x 397 x 27 mm

Zalman CNPS17X – przewaga dzięki technologii

Zalman CNPS17X to dość lekkie i kompaktowe chłodzenie wieżowe. Mimo to ma ono bez trudu dawać sobie radę z topowymi procesorami o TDP nawet 200 W. Kluczem do sukcesu mają tu być autorskie, opatentowane technologie, dzięki którym cooler ma oferować wiele i jednocześnie nie wymagać dużo przestrzeni.

Chłodzenie Zalman CNPS17X to konstrukcja z pojedynczą wieżą. Całość wykonana z miedzi i aluminium ma 160 milimetrów wysokości i waży 700 gramów. Użytkownicy nie powinni więc mieć problemu z kolizjami np. z wysokimi pamięciami RAM. Dość kompaktowy i lekki cooler ma jednocześnie radzić sobie z flagowymi CPU Intela i AMD, rozpraszając do 200 W energii cieplnej.

 

W uzyskaniu takich parametrów projektantom pomogły technologie. Zastosowanie stereoskopowych żeber 4D pozwoliło na zwiększenie powierzchni wymiany ciepła o 15%. Układ finów tworzący 180 kanalików ma z kolei przełożyć się na lepszy przepływ powietrza, które przez radiator pompuje 140-milimetrowe śmigło. Zdaniem projektantów, wentylator wyposażony łożyska FDB i podwójne łopatki formuje bardziej zwarty strumień powietrza i zasysa do 103,64 m sześć. na godzinę.

 

Nie zapomniano też o podstawie, czyli ciepłowodach. Zalman CNPS17X posiada pięć rurek cieplnych, które zatopiono w podstawie z wykorzystaniem technologii RDTH (Reverse Direct Touch Heatpipe). W odróżnieniu od DTH, gdzie rurki mają bezpośredni kontakt z odpromiennikiem procesora, dzięki RDTH opór cieplny konstrukcji powinien być minimalny, a powierzchnia rozpraszania ciepła większa.

 

Projektując chłodzenie Zalman CNPS17X designerzy nie zapomnieli o efektownym wyglądzie. Wentylator z serii SF140 to przykład zastosowania biomimetyki. Stąd kształt mocowań przypomina odnóża pająka i, jak obiecuje producent, system inspirowany naturą lepiej pochłania wibracje i ogranicza emisję hałasu. Ta zaś ma nie przekraczać poziomu 29 dB(A). Wentylator ma dodatkowo podświetlenie RGB LED, którym można sterować z poziomu płyty głównej.

Chłodzenie Zalman CNPS17X jest już dostępne w sprzedaży, a jego ceny zaczynają się od nieco ponad 150 złotych. W zestawie oprócz mocowań do najpopularniejszych podstawek Intela i AMD znajduje się pasta termoprzewodząca ZM-STC8.

Dane techniczne:

  • model: CNPS17X
  • wymiary (W x S x G): 160 x 100 x 140 mm
  • materiał: aluminium, miedź
  • waga: 700 g
  • kompatybilne podstawki:
    • Intel LGA2066/2011-V3/1200/115X/775
    • AMD: AM4/AM3+/AM3/FM2+/FM2
  • wymiary wentylatora: 140 x 140 x 26 mm
  • prędkość obrotowa wentylatora: 800 – 1500 obr./min. (+/- 10%)
  • maks. przepływ powietrza: ok. 103,64 m3/h (+/-10%)
  • maks. natężenie hałasu: 29 dB(A) +/-10%
  • łożyskowanie wentylatora: FDB
  • żywotność: 100000 godzin
  • pobór energii:
    • wentylator: 3,36 W
    • podświetlenie LED: 1,5 W

PowerWalker VI 1000 GXB FR – ochrona w modnej szacie

Zasilacz PowerWalker VI 1000 GXB FR to UPS, który ma nie tylko ratować graczy w razie braku zasilania, ale i zrywać ze stereotypami. Projektanci starali się pokazać, że to nie jest tylko przerośnięty powerbank. Sprzęt oferuje więc m.in. odczepiany ekran, pozwalający na monitoring PC czy customizowane podświetlenie RGB.

PowerWalker VI 1000 GXB FR to zasilacz awaryjny typu line-interactive. Oferuje on moc 600 W, a więc jest w stanie podtrzymać przy życiu zarówno gamingowe pecety i konsole, jak i niezbędny podczas gry osprzęt. Jednocześnie, dzięki podświetleniu RGB LED, może on współtworzyć klimat gamingowego wnętrza. Sprzęt pozwala na dostosowanie barwy iluminacji tak, aby uzyskać spójną całość z pozostałymi elementami wystroju. Podświetlenie LED może też informować o trybie pracy zasilacza.

Tym, co dodatkowo wyróżnia UPS PowerWalker VI 1000 GXB FR jest odłączany panel LCD. Pełni on funkcje pilota do sterowania sprzętem oraz informacyjną, prezentując parametry pracy urządzenia. Użytkownik może jednak przekształcić go w panel pokazujący takie dane jak temperatura CPU, jego taktowanie czy obciążenie. Ekran ma wbudowany akumulator i moduł Bluetooth do komunikacji z bazą na odległość do sześciu metrów. Jest więc możliwość postawienia go np. na biurku, by był w zasięgu wzroku.

Oprócz funkcjonalnych dodatków, UPS PowerWalker VI 1000 GXB FR ma oferować przede wszystkim wysokiej jakości napięcie. Na pokładzie znalazł się moduł AVR odpowiadający za jego automatyczną regulację, a na wyjściach należy oczekiwać czystej sinusoidy. Jednostka powinna więc sprawdzić się jako źródło energii dla najbardziej kapryśnych PC czy urządzeń sieciowych. Nie zapomniano o zabezpieczeniu sieci LAN, jak również portach USB typu A i C do ładowania urządzeń takich jak smartfony czy tablety.

Dzięki obecności gniazda USB z interfejsem HID, zasilacz nie wymaga dodatkowego oprogramowania by komunikować się z komputerem. Dla tych, którzy chcieliby kontrolować jego parametry z poziomu aplikacji, producent udostępnia nieodpłatnie program ViewPower. Konstrukcja oznaczona symbolem FR oferuje sumarycznie cztery gniazda typu E. Dwa z nich oferują ochronę przeciwprzepięciową, dwa kolejne podtrzymują dodatkowo zasilanie w razie braku napięcia w sieci.

Zasilacz awaryjny PowerWalker VI 1000 GXB FR jest już dostępny w sprzedaży i kosztuje około 950 złotych.

Dane techniczne:

  • Moc pozorna / moc czynna: 1000 VA / 600 W;
  • Czas przełączania w tryb podtrzymania: typowo 6 ms
  • Zakres napięcia wejściowego: 162 – 290 VAC
  • Napięcie wyjściowe: 230 VAC
  • Porty komunikacyjne: USB
  • Czas ładowania: 6-8 godz. do 90%
  • gniazdka:
    • 4 x francuskie (E)
    • RJ45/RJ11
  • wymiary (S x W x G) i waga: 99 x 280 x 308 mm, 9,2 kg;
  • Zastosowane ogniwa i czas podtrzymania: 1 x 12 V / 9 Ah;
    • czas podtrzymania przy obciążeniu 50%: 7 min
    • czas podtrzymania przy pełnym obciążeniu: 2,18 min

Readiris PDF 22 Business – władca PDF-ów w nowej odsłonie

Umowy, projekty, protokoły, biznesplany czy faktury to codzienność dla osób, które prowadzą biznes. Podobnie jak praca z plikami PDF. Readiris PDF 22 Business to aplikacja, dzięki której tworzenie, edytowanie, konwertowanie, podpisywanie i wiele innych operacji na PDF-ach ma być proste, efektywne i optymalne kosztowo.  

Readiris PDF 22 Business to nowa odsłona narzędzia do zarządzania plikami PDF. Jest ona adresowana do klientów biznesowych, którzy szukają prostoty i funkcjonalności, przy zachowaniu rozsądnej ceny. Aplikacja pozwala na dwukierunkową konwersję plików, pozwalając na stworzenie z dokumentów, skanów i grafik plików PDF, jak również eksport treści PDF-ów do formatów Microsoft Office.

Jak przystało na narzędzie skierowane do biznesu, Readiris PDF 22 Business wspiera pracę na wielu plikach jednocześnie, operacje seryjne i dziesiątki operacji. W razie potrzeby możliwe jest łączenie i dzielenie plików, przycinanie ich i kompresja, a także edycja treści, ukrywanie informacji poufnych, korygowanie perspektywy czy kontrastu. Podpisywanie dokumentów, dodawanie znaków wodnych czy zakładek, osadzanie plików wideo czy mp3 to również nie problem.

Jest też opcja rozpoznawania tekstu. Funkcja OCR obsługuje 138 języków świata, w tym azjatyckie, arabskie, zapisywane cyrylicą i hebrajski. Import może odbywać się bezpośrednio z dowolnego skanera. Jednocześnie producent podchodzi elastycznie do kwestii licencjonowania. Oprócz subskrypcji, którą można wykupić na określoną liczbę stanowisk, dostępne są licencje wieczyste. Jednorazowy wydatek rzędu około 900 złotych pozwala na nieograniczone korzystanie.

Mature business man busy working on laptop in startup office

Osoby i firmy zainteresowane najlepszym, jak twierdzi producent, narzędziem do zarządzania plikami PDF, mogą zapoznać się z kartą produktu, a także porównać edycję Readiris PDF 22 Business z wersją Standard. Cennik dla klientów biznesowych jest dostępny tutaj.

Zobacz wideo jak działa Readiris PDF

Zdjęcia hi res do pobrania tutaj

Gioteck WX4 Nintendo – pełna swoboda i kontrola na wynos

Bezprzewodowy pad Gioteck WX4 Nintendo to propozycja dla posiadaczy konsol Switch. Producent obiecuje jakość premium i komfortową rozgrywkę w trybie dock w przystępnej cenie.

Pad Gioteck WX4 Nintendo to lekka, bezprzewodowa konstrukcja dla mobilnych graczy. Występuje zarówno w klasycznych barwach, jak i we wzorach inspirowanych takimi hitami jak Fortnite czy Minecraft. Graczy ma skusić tradycyjny design i lekkość, dzięki której długie sesje nie powinny nadmiernie męczyć rąk.

Prezentowane urządzenie posiada wbudowane diody LED. Pozwalają one na szybkie sprawdzenie poziomu naładowania baterii oraz wyświetlają numer gracza. Gioteck WX4 Nintendo oferuje kilkanaście przycisków, wśród których są dwa wielokierunkowe dżojstiki, D-Pad, po dwa przyciski boczne i spusty, przyciski A, B, X, Y oraz plus, minus i home.

Nie zabrakło również obsługi ruchu i feedbacku wibracyjnego. Całość ma odznaczać się ergonomicznym profilem oraz wysoką jakością wykonania i materiałów. W Polsce pad do gier Gioteck WX4 Nintendo jest oferowany w cenie około 170 zł.