IRIScan Desk 5 Pro – demo dla klienta nie musi być nudne

Chowanie się za PowerPointem to jedna z popularniejszych form prezentacji. Co jednak, gdy chcemy zaprezentować efekty, które nie są w formie cyfrowej i nie mają poręcznego formatu? Z pomocą przychodzi tu mobilny skaner IRIScan Desk 5 Pro, z którym demo dla klienta może przybrać nieszablonową formę.

Przenośny skaner IRIScan Desk 5 Pro to narzędzie, które dzięki niewielkim rozmiarom można zabrać do domu i ulokować w dogodnym miejscu. Może on więc posłużyć nie tylko podczas pracy stacjonarnej, lecz także zdalnej czy hybrydowej. Jednocześnie mimo kompaktowej formy, obsługuje on cyfryzowanie materiałów w formacie A3 oraz nagrywanie i scalanie obrazu z dwóch kamer – internetowej i zintegrowanej w skanerze.

To z kolei daje nowe możliwości prezentacji treści. Zamiast standardowej prezentacji udostępnianej na ekranie, interesariusze mogą zobaczyć np. fizycznie przygotowane materiały, zamiast wierzyć na słowo. To nie tylko buduje zaufanie, pokazując namacalne rezultaty, lecz także daje możliwość obserwowania np. prototypu czy szkicu w akcji czy śledzenia odręcznie wykonywanych notatek na prezentowanym materiale czy szablonie.

 

Skaner IRIScan Desk 5 Pro można też wykorzystać do przygotowania tutoriali dla użytkowników czy klientów, zastępując opasłe instrukcje łatwo przyswajalnym materiałem wideo. Jednocześnie w dalszym ciągu IRIScan Desk 5 Pro to narzędzie, którym w razie potrzeby da się scyfryzować do 20 stron na minutę, skonwertować i przetłumaczyć zeskanowany tekst i wyeksportować go do PDF, e-booka w formacie ePub czy audiobooka.

 

Sprzęt poradzi sobie także z kodami kreskowymi, MRZ czy jako narzędzie do indeksowania paragonów i faktur. Osoby, które chciałyby skorzystać z funkcji oferowanych przez skaner IRIScan Desk 5 Pro mogą nabyć go w polskich sklepach. Jest on wyceniany na około 1450 zł.

Dane techniczne:

 

IRIScan™ Desk 5 Pro

  • sensor: CMOS o rozdzielczości 12 Mpix, zmienna ogniskowa (autofocus)
  • maks. rozdzielczość skanowania:: 4032 x 3024 pikseli
  • maks. rozmiar dokumentu: A3 (420 x 290 mm / poziomo)
  • szybkość skanowania: 2 sekundy/strona w trybie kolorowym, do 30 str./min.
  • rozdzielczość nagrywanego wideo: 1280 X 1024 (SXGA) lub 640 x 480 (VGA)
  • wbudowane lampy LED:  4
  • rozdzielczość wyjściowa: 300 dpi
  • tryby skanowania: kolor, czarno biały, skala szarości
  • Interfejs: USB 2.0
  • zasilanie: z portu USB
  • formaty wyjściowe:
    • Dokumenty: JPG, PDF, Word, TXT, Excel
    • e-book: ePub,
    • wideo: AVI, MP4, FLV, WMV
  • wymiary:
    • złożony: 375 x 85 x 75 mm
    • rozłożony: 375 x 85 x 270 mm
  • waga: 800 g
  • zalecana liczba skanowanych stron: do 500/dzień

 

Zalman CNPS10X Performa ST – dyskretne chłodzenie dla mocnych procesorów

Chłodzenie Zalman CNPS10X Performa ST jest adresowane do osób szukających cichego, dyskretnego chłodzenia o wysokiej wydajności. Kluczem do sukcesu ma być 135-mm wentylator turbinowy, formujący zwarty strumień powietrza. Cechuje się on mniejszymi wibracjami i chłodzi także sekcję VRM płyty głównej.

Zalman CNPS10X Performa ST to chłodzenie procesora, które ma przyciągać uwagę subtelnym designem i kulturą pracy. W swoich materiałach producent porównuje jego głośność do szeptu czy poziomu szumów cichej, pozbawionej ruchu ulicy. Konstrukcja wyposażona w wentylator turbinowy o średnicy 135 mm ma generować nie więcej niż 27 dBA. Śmigło z łożyskami EBR ma też formować bardziej zwarty strumień powietrza (przepływ ok. 127,7 m sześciennych /h) i być mniej podatne na wibracje.

 

W porównaniu z wentylatorami, z łożyskami tulejowymi, wyższa ma być także jego żywotność. Jest ona szacowana na około 50 000 godzin, a więc o ponad 50% więcej. Śmigło osadzone jest na aluminiowym radiatorze, do którego ciepło dostarczają miedziane ciepłowody. Każdy z nich ma sześć milimetrów średnicy i bezpośredni kontakt z procesorem, dzięki technologii DTH. Konstrukcja coolera pozwala nie tylko na schładzanie CPU, lecz także sekcję zasilania (VRM) płyty głównej.

 

Dzięki asymetrycznej konstrukcji radiatora, Zalman CNPS10X Performa ST ma być chłodzeniem przyjaznym wysokim modułom pamięci RAM. Jednocześnie powinno ono bez trudu zmieścić się w obudowach midi tower – jego wysokość to 155 milimetrów. Ważąca 860 g konstrukcja współpracuje z większością popularnych podstawek pod procesory Intela i AMD. Jej osiągi mają z kolei wystarczać do ostudzenia jednostek z serii Core i9 czy Ryzen 9.

 

Chłodzenie procesora Zalman CNPS10X Performa ST będzie sprzedawane w zestawie z pastą Zalman ZM-STC8, która ma odznaczać się wysokim przewodnictwem cieplnym.

 

Zalman CNPS10X Performa ST wyceniono na ok. 180 zł

 

Dane techniczne:

 

  • model: CNPS10X Performa ST
  • wymiary: 135 x 95 x 155 mm
  • materiał: aluminium, miedź
  • waga: 860 g
  • kompatybilne podstawki:
    • Intel LGA2066/2011-V3/2011/1200/115X
    • AMD: AM4
  • maks. TDP procesora: 180 W
  • wymiary wentylatora: 135 x 135 x 25 mm
  • prędkość obrotowa wentylatora: 700 – 1500 obr./min. (+/- 10%)
  • maks. przepływ powietrza: ok. 127,7 m3/h (+/-10%)
  • maks. natężenie hałasu: 27 dB(A) +/-10%
  • łożyskowanie wentylatora: EBR
  • żywotność wentylatora: 50 000 godzin

 

Zalman Z-Holder – solidny, przenośny, luksusowy uchwyt na słuchawki i nie tylko

Zalman Z-Holder to propozycja dla posiadaczy PC, jak również stalowych szafek czy biurek, którzy szukają funkcjonalnego uchwytu np. na headset. I oto jest – przenośny, aluminiowy Z-Holder. Wykończony tak, by nawet nie drasnąć metalowych tworzyw, ma “przyspawać się” tam, gdzie jest potrzebny. Bez wiercenia, bez problemu.

Zalman Z-Holder to uchwyt, który ma bez trudu utrzymać nawet ogromne headsety, przewody jak również inne akcesoria. Producent deklaruje, że jest on w stanie udźwignąć nawet 1,8 kilograma. Oczywiście, o ile jest poprawnie zamontowany. Z tym jednakże nie powinno być problemu. Wykonany z aluminium 6061 i stali holder ma wbudowany magnes, który pozwala “przyspawać” go do metalowej obudowy PC, industrialnego biurka czy szafki.

 

Jednocześnie projektanci wkomponowali w konstrukcję gumowe pady, które mają zapobiegać przypadkowym zarysowaniom stykających się powierzchni. Posiadacze drewnianych czy szklanych powierzchni również nie zostali pozostawieni na lodzie. Zalman Z-Holder jest dostarczany w komplecie z metalową płytką, którą można przykleić w dowolnym miejscu. Trwałe wiązanie ma tu zapewnić taśma 3M znajdująca się na jej rewersie.

 

 

Prezentowany uchwyt Zalman Z-Holder jest składany. Mobilni użytkownicy mogą więc mieć go zawsze przy sobie. Całość zajmuje wówczas 84 x 25 x 13,3 milimetra, a więc mniej niż niejedna kompaktowa myszka. Jednocześnie waga na poziomie 67,3 grama nie powinna dla nikogo stanowić wyzwania.

Zalman Z-Holder został wyceniony na ok. 60 zł

IRIScan Desk 5 Pro i logistyka – czas na automatyzację

IRIScan Desk 5 Pro to kompaktowy, przenośny skaner, który ma szansę sprawdzić się nie tylko w biurze, ale i np. w magazynie czy archiwum. Przygotowane przez producenta oprogramowanie ma radzić sobie nie tylko z cyfryzacją dokumentów, lecz także z kodami kreskowymi 1D i 2D, QR i indeksowaniem ich w skoroszytach.

Ręczne skanowanie dziesiątek czy setek kodów dziennie w celu potwierdzenia przyjęcia lub nadania oraz prowadzenie ich ewidencji w centralnym skoroszycie – to dla niejednego pracownika branży logistycznej codzienność. Czy da się szybciej i wygodniej? Firma IRIS twierdzi, że tak. Skaner IRIScan Desk 5 Pro to narzędzie, które ma brylować nie tylko w biurach czy uczelniach, lecz także w archiwach i magazynach.

 

Dołączone do urządzenia oprogramowanie ma radzić sobie z powszechnymi w branży logistycznej kodami. Obsługiwane są zarówno kody kreskowe 1D i 2D, jak również QR. Gdy urządzenie je rozpozna, są one eksportowane do formatu JPEG. Jednocześnie ich wartość jest automatycznie indeksowana w centralnym skoroszycie (XLS) lub w pliku tekstowym. Minimalizuje to ryzyko pomyłki i przyspiesza obsługę dostawy.

 

W razie potrzeby skaner IRIScan Desk 5 Pro może posłużyć także do sczytywania danych z innych rodzajów dokumentów. Wykorzystując oprogramowanie IRISPowerscan można pobierać dane z kodów MRZ. Znajdują się one np. w paszportach i pozwalają na uzyskanie m.in. imienia i nazwiska, kodu państwa wydającego dokument czy datę jego ważności. Skanowanie faktur i zapisywanie ich w skompresowanych, łatwych do archiwizacji plikach PDF także nie stanowi wyzwania.

 

Naturalnie IRIScan Desk 5 Pro to w dalszym ciągu urządzenie, które w razie potrzeby ma szansę sprawdzić się także w innych scenariuszach. Cyfryzacja do dwudziestu stron A4 w ciągu minuty, rozpoznawanie tekstu w ponad 130 językach świata, zapisywanie skanów w formie elektronicznych publikacji i audiobooków czy scalanie obrazu z dwóch kamer pozwalają na użycie go w biurze, recepcji czy jako narzędzie do przygotowania materiałów szkoleniowych dla współpracowników.

 

Skaner IRIScan Desk 5 Pro jest dostępny w polskich sklepach w cenie około 1450 zł brutto.
Dane techniczne:

IRIScan™ Desk 5 Pro

 

  • sensor: CMOS o rozdzielczości 12 Mpix, zmienna ogniskowa (autofocus)
  • maks. rozdzielczość skanowania:: 4032 x 3024 pikseli
  • maks. rozmiar dokumentu: A3 (420 x 290 mm / poziomo)
  • szybkość skanowania: 2 sekundy/strona w trybie kolorowym, do 30 str./min.
  • rozdzielczość nagrywanego wideo: 1280 X 1024 (SXGA) lub 640 x 480 (VGA)
  • wbudowane lampy LED:  4
  • rozdzielczość wyjściowa: 300 dpi
  • tryby skanowania: kolor, czarno biały, skala szarości
  • Interfejs: USB 2.0
  • zasilanie: z portu USB
  • formaty wyjściowe:
    • Dokumenty: JPG, PDF, Word, TXT, Excel
    • e-book: ePub,
    • wideo: AVI, MP4, FLV, WMV
  • wymiary:
    • złożony: 375 x 85 x 75 mm
    • rozłożony: 375 x 85 x 270 mm
  • waga: 800 g
  • zalecana liczba skanowanych stron: do 500/dzień

 

To nie ma znaczenia – czy aby na pewno? Dlaczego ten mały “paluszek” nigdy nie powinien trafić do śmietnika? 

Jedni nie sprzątają po swoim psie, inni wrzucają zużyte baterie prosto do kosza. Bo inni tak robią, bo to nie ma znaczenia. Ignorancja jednak na ogół nie kończy się dobrze, a ten jeden mały “paluszek”, potrafi skutecznie skazić 400 litrów wody czy metr sześcienny gleby. Jak zatem każdy z nas może (i powinien) zadbać o środowisko?

Tanie i proste w użyciu baterie to kłopotliwe maluchy. Generują one bowiem duże problemy i skutki naszego niedbalstwa są długofalowe. Skażona gleba, woda i powietrze oddziałują nie tylko na organizmy, których na co dzień nie widzimy. Oddziałują także na nas, uszkadzając wątrobę, nerki i mózg (ołów), prowadząc do wypadania zębów (rtęć), zmian w szpiku kostnym (nikiel), anemii i osteoporozy (kadm) czy nowotworów (kadm, rtęć, nikiel).

Wydawać by się mogło, że paluszki zawierają tzw. jedynie “śladowe” ilości toksycznych pierwiastków. Faktycznie, popularne “paluszki” są małe i lekkie. Tyle tylko, że… w Polsce już jakiś czas temu w skali roku zużywano ponad 300 000 000 baterii. Tymczasem jedna tona takiego surowca to przeciętnie trzy kilogramy rtęci, pół kilograma kadmu oraz kilka kilogramów niklu i litu. Jeśli więc panikujemy na widok niewielkiego wycieku elektrolitu czy zbitego termometru rtęciowego, to dlaczego nikogo nie przeraża widok zużytej baterii na chodniku, trawniku czy w sekcji zmieszanej?

Czynniki fizyczne i chemiczne, np. zgniatanie, wilgoć czy skrajne temperatury, oddziałujące na nieprawidłowo zutylizowane baterie, skutecznie wydobywają z nich toksyczne pierwiastki. A te lądują w środowisku, z którego czerpiemy każdego dnia. I choć nikt raczej nie zdecydowałby się doprawić obiadu nawet odrobiną litu, ołowiu czy kadmu, wiele osób nie widzi nic złego w wyrzuceniu “od czasu do czasu” paluszka do śmietnika. Bo on jest tylko jeden i taki mały.

Fakty są takie, że średnio na jednego Polaka przypada około dziesięciu baterii rocznie. I ten jeden, niewinny paluszek to już dziesięć lub więcej procent rocznego zużycia. Czy ktokolwiek wyrzuciłby gdziekolwiek dziesięć procent swojego zdrowia lub pensji? Stąd warto zorganizować niewielkie pudełko, do którego trafią wyczerpane baterie. Te następnie można zanieść przy okazji wizyty w markecie, osiedlowym spożywczaku czy nawet szkole, gdzie też nierzadko zbierają takie odpady.

Choć wydaje się, że możemy niewiele, to nasze świadome, codzienne wybory kształtują środowisko, w którym żyjemy. Dawajmy więc przykład odpowiedzialnej postawy swojej rodzinie, znajomym, przyjaciołom i spotykanym na naszej drodze ludziom. Edukacja, dobry przykład i ten niewielki, lecz wspólny wysiłek pozwolą nam cieszyć się dobrym zdrowiem i pięknem planety zdecydowanie dłużej.